Fryzura na Halloween dla dziewczynki może powstać w 10–15 minut. Wystarczą gumki, wsuwki i kilka lekkich dekoracji, aby zwykły kucyk lub koczek zmienić w pajęczynę, rogi diablicy albo uczesanie rodem z upiornej bajki.

Co przygotować przed stylizacją?

Najłatwiej pracuje się na rozczesanych włosach. Nie muszą być idealnie gładkie – halloweenowe uczesanie może wyglądać lekko niedbale i właśnie dzięki temu nabrać charakteru. Przydadzą się:

  • Kolorowe gumki, najlepiej małe i silikonowe.
  • Wsuwki oraz spinki do włosów.
  • Zmywalny spray koloryzujący do włosów.
  • Plastikowe pajączki, sztuczne oczy, wstążki albo inne lekkie gadżety.
  • Szczotka lub grzebień do rozdzielania pasm.

Pajęczynowy kucyk

To szybka fryzura dla dziewczynki, która dobrze wygląda zarówno na długich, jak i średnich włosach. Kolorowe gumki tworzą na czubku głowy wzór przypominający pajęczynę.

Wykonaj ją w kilku krokach:

  1. Rozczesz włosy i wydziel kilka małych pasm przy czubku głowy.
  2. Każde pasmo zwiąż osobną gumką, układając gumki w półokrąg lub nieregularną siatkę.
  3. Połącz sąsiednie kucyki cienkimi gumkami, aby powstały poprzeczne „nitki” pajęczyny.
  4. Zbierz wszystkie włosy z tyłu w jeden kucyk.
  5. Przypnij przy gumce plastikowego pajączka albo dodaj odrobinę zmywalnego sprayu.

Rogi diablicy z dwóch koczków

Dwa małe koczki na czubku głowy przypominają rogi i nie wymagają zaplatania. To dobry wybór, gdy liczy się efekt, ale dziecko nie chce długo siedzieć przed lustrem.

Tak zrobisz tę stylizację:

  1. Podziel włosy przedziałkiem na dwie równe części.
  2. Zwiąż każdą część wysoko, mniej więcej nad uchem lub bliżej czubka głowy.
  3. Owiń włosy wokół gumek, formując dwa niewielkie koczki.
  4. Zabezpiecz je wsuwkami, chowając końcówki pod spód.
  5. Spryskaj wybrane pasma czerwonym, fioletowym albo czarnym sprayem koloryzującym.

Przy krótkich włosach można zrobić tylko dwa miniaturowe kucyki i przypiąć do nich lekkie rogi z opaski.

Panna młoda Frankensteina

Ta fryzura na Halloween wygląda najbardziej efektownie przy rozpuszczonych, długich włosach. Nie musi być gładka – lekko uniesione pasma pasują do stylizacji inspirowanej postacią z horroru.

Instrukcja jest prosta:

  1. Rozdziel włosy na przedziałku, który dziecko lubi najbardziej.
  2. Wydziel pasma przy twarzy i delikatnie unieś je szczotką lub palcami.
  3. Zepnij tył włosów w niski, luźny kucyk albo mały koczek.
  4. Dodaj kilka fioletowych, zielonych lub białych pasm za pomocą zmywalnego sprayu.
  5. Przypnij po bokach srebrne spinki, czarne wstążki albo małe sztuczne szwy z papierowej dekoracji.

Nie trzeba mocno tapirować włosów. Lekkie potarganie ich palcami zwykle wystarczy, aby uzyskać „upiorny” wygląd.

Warkocze z robakami

Dwa warkocze zamienią się w zabawną, halloweenową fryzurę, gdy między pasmami pojawią się plastikowe owady. Najlepiej wykorzystać wyłącznie lekkie ozdoby przeznaczone do dekoracji włosów.

Postępuj w ten sposób:

  1. Podziel włosy na dwie części.
  2. Z każdej strony zapleć zwykły warkocz, zaczynając przy karku lub za uchem.
  3. Zabezpiecz końcówki małymi gumkami.
  4. Wsuń plastikowe pajączki lub owady między sploty.
  5. Dodaj kolorowe wstążki albo spryskaj końcówki zmywalnym kolorem.

Jeśli dziecko ma krótsze włosy, zamiast warkoczy można zrobić dwa kucyki i przypiąć do nich owady na wsuwkach.

Bezpieczne zakończenie zabawy

Fryzura powinna być wygodna przez cały wieczór. Nie wiąż gumek zbyt ciasno, a jeśli dziecko czuje ciągnięcie lub ból skóry głowy, od razu poluzuj upięcie. Ciężkie ozdoby mogą obciążać włosy, dlatego lepiej wybrać kilka lekkich dekoracji niż jedną dużą.

Gumki zdejmuj powoli. Te mocno zaciśnięte można przeciąć małymi nożyczkami zamiast wyciągać je szarpnięciem. Spray koloryzujący zmywaj zgodnie z instrukcją na opakowaniu, dokładnie myjąc włosy łagodnym szamponem. Preparatu nie nakładaj na podrażnioną skórę i przerwij używanie, jeśli pojawi się pieczenie lub swędzenie.

Najprostszy kucyk, dwa koczki lub warkocze wystarczą, aby stworzyć charakterystyczny halloweenowy wygląd. Najważniejsze, by uczesanie nie przeszkadzało w zabawie i pozwalało dziecku czuć się swobodnie.